Bomba w Kosovskiej Mitrovicy. 1 osoba nie żyje

Dodano:
Na razie nikogo nie zatrzymano, ani nie ustalono przyczyn podłożenia bomby. (fot. EPA/VALDRIN XHEMAJ /PAP)
W wybuchu bomby, do którego doszło w Kosovskiej Mitrovicy, zginął kosowski Albańczyk, a jego żona i czworo dzieci odnieśli obrażenia - poinformowała lokalna policja, wskazując na wzrost napięć między Albańczykami i Serbami w tym regionie.

Do eksplozji przed budynkiem zamieszkanym przez albańską rodzinę doszło wcześnie rano w niedzielę w kontrolowanej przez Serbów północnej części miasta. Ranni członkowie rodziny zostali odwiezieni do szpitala.

- Ładunek wybuchowy został odpalony na oknie w jednym z mieszkań na  parterze - sprecyzowała policja. Na razie nikogo nie zatrzymano, ani nie ustalono przyczyn podłożenia bomby. Zarówno Albańczycy, jak i Serbowie zamieszkują Kosovską Mitrovicę, lecz po przeciwległych stronach rzeki Ibar.

Kosowscy Serbowie, wspierani przez władze w Belgradzie, nie uznają ogłoszonej w 2008 r. jednostronne secesji Kosowa i mieszkają tam tak, jakby wciąż było ono dawną prowincją Serbii; uważają, że Kosowo jest historyczną kolebką serbskiej kultury i serbskiego prawosławia.

W referendum przeprowadzonym w połowie lutego Serbowie zamieszkujący północ Kosowa odrzucili przygniatającą większością głosów niepodległość tego byłego regionu autonomicznego Serbii. Referendum nie miało jednak żadnych konsekwencji prawnych.

eb, pap

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...